Dziedziczenie po współmałżonku – zasada czy wyjątek?

Dziedziczenie małżeńskie w Polsce

Wydawać by się mogło, że instytucja małżeństwa, tak bardzo istotna dla polskiego społeczeństwa, którego ochronę przewiduje nawet Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, tworzy tak silną więź między dwoma osobami, że oczywistym jest, iż w przypadku śmierci jednej z nich, druga automatycznie staje się jej spadkobiercą. Czy jest tak w rzeczywistości? Odpowiedź, jak to zazwyczaj bywa, gdy poruszamy tematy prawne, nie jest taka prosta.

Zasady dziedziczenia ustawowego

Zgodnie z art. 931 § 1 kodeksu cywilnego w pierwszej kolejności powołane do spadku są z ustawy dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. A zatem jak wynika z powyższego przepisu, zasadą jest, że w przypadku dziedziczenia ustawowego małżonek dziedziczy po swoim współmałżonku. Co ważne, regulacje kodeksowe sprawiają, że najmniejszą częścią majątku jaką może otrzymać jest 25%, a w przypadku braku najbliższych krewnych zmarłego, jego małżonkowi będzie przysługiwał nawet cały spadek.

Dziedziczenie testamentowe

Co jednak w przypadku, gdy współmałżonek zostawi testament? Czy zasady opisane powyżej będą miały jakiekolwiek znaczenie? Wskazać trzeba, że w sytuacji sporządzenia testamentu, regulacje dotyczące dziedziczenia ustawowego przestaną obowiązywać. A zatem współmałżonek może w swoim rozrządzeniu na wypadek śmierci pominąć drugiego małżonka lub też powołać go jako jedynego spadkobiercę. W polskim prawie obowiązuje bowiem tzw. swoboda testowania, co pozwala spadkodawcy na dowolność w formułowania treści dokonywanych rozrządzeń. Oznacza to, że decydując o tym, co stanie się z jego majątkiem po śmierci, dana osoba nie jest związana obowiązkami wynikającymi z faktu zawarcia uprzedniego małżeństwa, ani nawet pokrewieństwa i podejmuje decyzję według własnego uznania na datę sporządzania testamentu.

Prawo do zachowku

Ważne jednak, że nawet w przypadku, gdy małżonek pominął swojego współmałżonka w testamencie, nie jest on pozbawiony ochrony. W takiej sytuacji zastosowania znaleźć może instytucja tzw. zachowku, która przewiduje, iż małżonkowi, który byłby powołany do spadku z ustawy, należy się połowa (w niektórych sytuacjach 2/3) wartości udziału spadkowego, który przypadałby mu przy dziedziczeniu ustawowym.

Wyjątki od dziedziczenia małżonka

A zatem, jak zostało to opisane powyżej, małżonek co do zasady jest uprawniony do otrzymania części bądź całości majątku po swoim zmarłym małżonku. Dzieje się to na podstawie dziedziczenia ustawowego, testamentowego lub – w przypadku pominięcia w testamencie – może otrzymać należną mu część w formie zachowku. Polskie prawo przewiduje jednak kilka wyjątków, które sprawiają, że nawet pomimo pozostawania w małżeństwie w momencie śmierci wdowie bądź wdowcowi nie będzie przysługiwać jakakolwiek część majątku zmarłego.

Pozbawienie prawa do spadku

Pierwszy z nich dotyczy wyłączenia od dziedziczenia małżonka, jeżeli spadkodawca jeszcze przed śmiercią wystąpił o orzeczenie rozwodu lub separacji z jego winy, a żądanie to było uzasadnione. Powyższe ma zapobiegać sytuacjom, gdy do dziedziczenia zostanie powołany małżonek, pomimo faktycznego nieistnienia małżeństwa. Co ważne – powyższe wyłączenie dotyczy sytuacji, gdy dziedziczenie miałby odbyć się na zasadach ustawowych – przy braku testamentu.

Podobny wyjątek przewiduje art. 935 1 kodeksu cywilnego, który wprost wskazuje, że jeśli między małżonkami orzeczono separację, to małżonek nie dziedziczy po zmarłym współmałżonku. A zatem, choć formalnie małżeństwo trwało do śmierci spadkodawcy, to drugi małżonek, z uwagi na separację jest wyłączony z porządku dziedziczenia.

Uznanie za niegodnego dziedziczenia

Trzecią okolicznością uniemożliwiającą dziedziczenie po swoim współmałżonku, jest uznanie przez sąd spadkobiercy za niegodnego. Takie orzeczenie może zapaść m.in. w sytuacji, gdy dana osoba dopuści się ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy, zaprzestanie nad nim opieki bądź też zniszczy lub sfałszuje testament.

Co istotne – sam spadkodawca ma również możliwość pozbawić małżonka prawa do zachowku – poprzez wydziedziczenie. Jest to szczególna instytucja, która, w sytuacji umieszczenia w testamencie – sprawia, że małżonek zostanie pozbawiony prawa do zachowku, a zatem nie będzie uprawiony do otrzymania jakiejkolwiek części majątku po swojej żonie lub mężu. Co istotne jednak, aby wydziedziczenie było skuteczne muszą zaistnieć określone okoliczności. Wśród nich wyróżnia się – postępowanie wbrew woli spadkodawcy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; dopuszczenie się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, a także uporczywe niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Rozdzielność majątkowa a dziedziczenie

Na zakończenie warto poruszyć jeszcze kwestię, która często rodzi nieporozumienia, tzw. wpływu rozdzielności majątkowej małżonków na ewentualne dziedziczenie.

Rozdzielność majątkowa sprawia, że każdy z małżonków dysponuje oddzielnym majątkiem, którym co do zasady nie może rozporządzać drugie z nich. Powyższa okoliczność często sprawia, że małżonkowie są przekonani, że taka umowa majątkowa wyłącza również możliwość dziedziczenia po sobie. Jest jednak inaczej – to czy w danym małżeństwie istniał ustrój wspólności majątkowej, czy też właśnie rozdzielność, nie ma znaczenia w kwestii możliwości dziedziczenia po zmarłym współmałżonku i zastosowanie znajdą tu zasady opisane w niniejszym artykule.

Autor: Mateusz Gosk 
Adwokat w Kancelarii Lta.pl

Scroll to Top